
Dzień dobry!
Prawie
cały luty mnie nie było za co bardzo przepraszam! W każdym poradniku blogera piszą,
że najważniejsza w prowadzeniu bloga jest systematyczność a tu bach na samym początku
blogowania od razu miesiąc przerwy… No dramat, ale to wszystko dlatego, że luty
był dla mnie bardzo pracowity, bo – raz – zapisałam się na Korean Immigration
and Integration Program i w każdą niedziele...